Archiwa tagu: internet

Nie trzeba iść do urzędu żeby zarejestrować auto

internet prędkość

internet prędkość

Nie trzeba iść do urzędu żeby zarejestrować auto

Od dziś każdy, kto kupuje nowe auto nie musi iść do urzędu, by je zarejestrować. Zrobi to pracownik salonu sprzedaży. Przez internet.
Kolorowa grafika wektorowa – scena w salonie sprzedaży aut. Na pierwszym, z lewej strony, planie kobieta (klientka). Z prawej strony – mężczyzna, sprzedawca aut. Mężczyzna wręcza kobiecie kluczyki do nowego auta, które za nimi stoi.

Dotychczas, właściciele nowych samochodów musieli zgłosić się do urzędu co najmniej dwukrotnie – teraz w ogóle nie będzie to konieczne.
Upoważnij i… zapomnij

Jak to się stało, że od dziś to możliwe? Weszły w życie odpowiednie przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym.

– To kolejna, cyfrowa zmiana, której celem jest ułatwienie życia kierowcom – mówi minister Marek Zagórski, sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Przy zakupie nowego auta towarzyszy nam wiele emocji. Jest też z tym sporo obowiązków. Od teraz będzie łatwiej – dodaje.

WAŻNE: Zmiana dotyczy tylko salonów sprzedaży i nowych pojazdów (samochody, przyczepy, motorowery). W przypadku salonów oferujących samochody w leasingu i kupna używanego auta – nadal konieczna jest rejestracja w urzędzie.

Dzięki nowej e-usłudze Zarejestruj pojazd za pośrednictwem salonu, udostępnionej na portalu GOV.pl, samochód może zarejestrować za Ciebie uprawniony do tego przedstawiciel dealera lub salonu sprzedaży. Ty musisz jedynie przekazać mu pisemne upoważnienie – podpisane własnoręcznie lub elektronicznie. O nic więcej nie musisz się martwić.

Daj to zrobić za siebie

Pracownik salonu zajmie się procedurą rejestracji od początku do końca. Wniosek o rejestrację będzie mógł złożyć online, przez elektroniczny formularz. Poza dołączonym upoważnieniem, powinny się w nim znaleźć:

• dokumenty potwierdzające nabycie pojazdu,
• dowód uiszczenia opłaty za wydanie pozwolenia czasowego oraz opłaty ewidencyjnej,
• kopia karty pojazdu.

A także:

• informacje dotyczące właściciela pojazdu – imię i nazwisko, numer PESEL, data i miejsce urodzenia,
• dane identyfikujące pojazd – w tym numer VIN, numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu,
• dane techniczne pojazdu – rodzaj, marka, model, itd.,
• adres salonu sprzedaży.

Zastanawiacie się pewnie, co z odbiorem dokumentów i tablic? W tym celu również nie trzeba będzie iść do urzędu (choć, jeśli ktoś chce, można) – wystarczy poprosić we wniosku o ich przesłanie do salonu lub do domu.

Digitalizacja trwa

Salon sprzedaży, który będzie chciał korzystać z naszej nowej e-usługi musi jedynie założyć konto firmowe na ePUAP. Tylko za jego pośrednictwem, pracownicy – wyposażeni w podpis zaufany, osobisty lub kwalifikowany – będą mogli składać wnioski z upoważnienia swoich klientów.
Elektroniczny wniosek trafi do wskazanego urzędu, w którym nastąpi rejestracja – zgodnie z wytycznymi, zawartymi w dokumencie.

Aby usprawnić obsługę wniosków składanych w tym trybie, częściowa automatyzacja procesu nastąpi również po stronie wydziałów komunikacji w starostwach powiatowych.
To nie koniec. Już pracujemy nad kolejnymi zmianami związanymi z szybszą rejestracją pojazdów.

– Dążymy do tego, aby każdy pojazd – również ten z drugiej ręki – mógł być rejestrowany online, bezpośrednio przez właściciela – mówi minister Marek Zagórski, sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Aby tak się stało konieczna jest cyfrowa archiwizacja dokumentów związanych z rejestracją. Aktualnie nad tym pracujemy – dodaje.

Przypomnijmy, przez internet można już też zgłaszać zbycie lub nabycie pojazdów. Tylko w tym roku z tej możliwości skorzystano już ponad 452 tysiące razy. #ePolakpotrafi!

źródło: https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/nowe-auto-mniej-na-glowie

Internet e grzeczność netykieta

internet prędkość

internet prędkość

Internet e grzeczność netykieta

Jutro Dzień Savoir-Vivre, a już dziś przypominamy, jak – zgodnie z dobrymi manierami – komunikować się w sieci. Być może nie wiecie, ale w internecie istnieją pewne zasady, których powinniśmy przestrzegać w kontaktach z innymi. To netykieta.
Dwie młode osoby kobieta i mężczyzna. Kobieta w żółtym sztormiaku trzyma w dłoniach (dwa) żółte emotikony (zapłakana buzia i smutna buzia). Uśmiechnięta kobieta patrzy w smartfoma trzymanego przez mężczyznę.

Choć netykieta jest zbiorem niepisanych zasad, to za nieprzestrzeganie jej reguł internautom mogą grozić pewne konsekwencje. Jakie? Na przykład zablokowanie dostępu do określonych stron czy usług. Dlatego warto ją znać, a przede wszystkim stosować. Dzień Savoir-Vivre, czyli 3 czerwca, to dobry moment, aby je sobie przypomnieć lub poznać.
E-grzeczność

– Najważniejsza z reguł netykiety jest uniwersalna i bardzo prosta. To wzajemny szacunek. W internecie jest tak samo ważny, jak w bezpośrednich kontaktach – mówi minister Marek Zagórski, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

Zasad, które pokrywają się w świecie realnym i wirtualnym jest w netykiecie więcej:

Bądź uprzejmy – pamiętaj o przedstawianiu się i stosowaniu form grzecznościowych,
Wyrażaj się jasno – nie pozostawiaj miejsca na niedomówienia, czy nieporozumienie,
Nie używaj wulgaryzmów, ani nie prowadź rozmowy w prowokacyjny sposób,
Nie bój się wyrażać swoich opinii, ale jeśli krytykujesz – rób to w sposób rzeczowy i kulturalny.

Inne? Zawsze i wszędzie dbaj o język swoich wypowiedzi. Stosuj zasady gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne. Pisz konkretnie, unikaj literówek, a jeśli lubisz emotikony – używaj ich tylko wtedy, kiedy jest to na miejscu, czyli w kontaktach nieformalnych i – nie w nadmiarze. ?

Tak samo jak w korespondencji prowadzonej offline, zwroty bezpośrednie – Ty, Tobie, Ciebie – pisz z dużej litery. Nie nadużywaj jednak CAPS LOCKA – wielkie litery są w internecie uznawane za krzyk. A to już niegrzeczne.
Dobre nawyki

Nie mniej ważne od tego, jak zwracamy się do innych jest to, jakie treści publikujemy i przesyłamy dalej. Tu również mamy dla Was kilka dobrych rad:

Szanuj nie tylko drugą osobę, ale też jej własność – również intelektualną. Jeśli cytujesz – podaj autora słów, jeśli wykorzystujesz czyjeś zdjęcie, np. na blogu lub stronie internetowej – poproś o zgodę.
Nie naruszaj prywatności innych – chcesz opublikować coś, co nie dotyczy tylko Ciebie, albo wrzucić np. wspólne zdjęcie? Najpierw upewnij się, że ta druga osoba nie ma nic przeciwko.

Nie spamuj – nie wysyłaj wiadomości, których odbiorca może sobie nie życzyć. Ty też pewnie nie lubisz takich dostawać.
Nie zapychaj skrzynek – jeśli wysyłasz duży załącznik, skompresuj plik.

I jeszcze jedno – dbaj o porządek. Sieć to miejsce, w którym każdy ma swoją przestrzeń – np. w konto na kanale społecznościowym – ale jako całość służy nam wszystkim. Dlatego:

Nie zaśmiecaj profili – swoich, ani innych,
Usuwaj – ze strony, czy bloga nieaktualne treści,
Nie siej dezinformacji. Zanim coś udostępnisz – sprawdź źródło i jego wiarygodność.

Tylko tyle i aż tyle możemy zrobić, żeby budować kulturę bezpiecznej sieci na co dzień.

Akcja – reakcja

Tak samo ważne, jak przestrzeganie zasad, jest odpowiednie reagowanie na ich łamanie. Jeśli widzisz niewłaściwe zachowania w sieci, masz prawo to zgłosić. Nie wahaj się z niego skorzystać.

Najprostsze rozwiązanie, które powinno przynieść pożądany efekt, to zgłoszenie faktu naruszenia zasad – choćby tych niepisanych, do których zalicza się netykieta – administratorowi strony. To on wyciągnie konsekwencje z niestosownego zachowania, nakładając np. na zgłoszonego użytkownika określone ograniczenia.

– Jeśli to, co obserwujemy w sieci, nie tylko wykracza poza zasady, ale także stanowi realne zagrożenie – warto zareagować i to zgłosić – mówi minister Marek Zagórski.

Oto adresy, które mogą się przydać:

https://incydent.cert.pl – zgłoszenia incydentów naruszających bezpieczeństwo w sieci,
https://dyzurnet.pl – zgłoszenia nielegalnych treści w internecie.

Zapamiętajcie te wskazówki. Stosowanie się do nich nic nie kosztuje, a wiele zmienia.

O projekcie

Projekt „Kampanie edukacyjno-informacyjne na rzecz upowszechniania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych” realizujemy we współpracy z Państwowym Instytutem Badawczym NASK. Kampanie mają na celu promowanie wykorzystywania technologii w codziennym życiu przez osoby w różnym wieku, przełamywanie barier z tym związanych oraz wzrost cyfrowych kompetencji społeczeństwa. Projekt obejmuje cztery obszary: jakość życia, e-usługi publiczne, bezpieczeństwo w sieci i programowanie.

źródło: https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/e-grzecznosc-czyli-slowo-o-netykiecie